książka

Bóg, czas i wolność. Wokół problemu przyszłych zdarzeń przygodnych

Zgodnie z popularnym stwierdzeniem Bertranda Russella „w filozofii rzecz polega na tym, by zacząć od czegoś tak prostego, że wydaje się niewarte wypowiedzenia, a skończyć na czymś tak paradoksalnym, że nikt w to nie uwierzy”. Zagadnienie przyszłych zdarzeń przygodnych (łac. futura contingentia), któremu poświęcona jest niniejsza książka, jest dobitną ilustracją tej myśli. Jednocześnie świadczy jednak o tym, że paradoks czai się już w zaułkach samego zdrowego rozsądku. Problem przyszłych zdarzeń przygodnych został postawiony przez Arystotelesa w 9 rozdziale Hermeneutyki w postaci pytania, czy zdania o takich zdarzeniach są (już dzisiaj) prawdziwe lub fałszywe. Arystoteles podaje tam jako przykład bitwę morską, która ma się odbyć jutro, stąd problem, o którym mowa, znany jest również jako problem jutrzejszej bitwy morskiej. Starożytność chrześcijańska i Średniowiecze przyniosły bujny rozkwit refleksji nad (antycypowanym już przez Marka Tulliusza Cycerona) teologicznym odpowiednikiem (czy też wersją) problemu futura contingentia, w którym rozważa się możliwość pogodzenia Bożej wszechwiedzy z istnieniem wolności.

Jak często bywa w filozofii, pytanie o przyszłe zdarzenia przygodne wywołało dysputę, która do dzisiaj pozostaje bez definitywnego rozstrzygnięcia. (O temperaturze tej, akademickiej wszak, dysputy świadczyć może fakt, że niekiedy zajęcie w niej stanowiska mogło grozić ekskomuniką). W dwudziestym wieku kluczową rolę odegrał w niej nowatorski i niezwykle płodny tekst Jana Łukasiewicza „O determinizmie”[1]. Do tej chwalebnej przeszłości chcemy nawiązać niniejszą publikacją. Bezpośredni asumpt do jej powstania dała monografia Profesora Marcina Tkaczyka OFMConv Futura Contingentia (Tkaczyk 2015). Podkreślmy, że chociaż polski wkład w rozważania nad problemem przyszłych zdarzeń przygodnych jest nie do przecenienia, to praca ta jest pierwszą na gruncie polskim poświęconą mu monografią. Tkaczyk przeprowadza systematyczną krytykę dotychczasowych ujęć, a także wysuwa własne rozwiązanie problemu futura contingentia. Ma przy tym ambicję zaradzenia jego obu wymienionym wyżej wersjom.

Zaproponowane przez Tkaczyka rozwiązanie stało się przedmiotem debaty, która w języku angielskim została zainicjowana na łamach Roczników Filozoficznych. Jej zawartość udostępniamy szerszemu gronu rodzimych czytelników obok tekstów, które wykraczają tematycznie poza ramy wyznaczone monografią Tkaczyka i tutaj debiutują.

 

Bóg, czas i wolność. Wokół problemu przyszłych zdarzeń przygodnych
red. A.M. Karczewska, A. Starościc
Lublin: TN KUL 2020, ss. 271
ISBN: 978-83-7306-902-2

Mondo Novo – Giandomenico Tiepolo (1791); Fondazione Musei Civici di Venezia.

 


 

Spis treści

  • Wstęp (Anna Maria Karczewska i Anna Starościc)   |   7
  • Marcin Tkaczyk, Antynomia przyszłych zdarzeń przygodnych   |   13
  • Simo Knuuttila, Średniowieczne ujęcia problemu przyszłych zdarzeń przygodnych   |   45
  • Max John Cresswell, Dżem… nigdy dzisiaj. Co Boecjusz powiedziałby Arthurowi N. Priorowi o kwestii przyszłych zdarzeń przygodnych?   |   65
  • Dariusz Łukasiewicz, Ockhamizm Marcina Tkaczyka, czyli o tym czy teoria contingentia praeterita jest jedynym możliwym rozwiązaniem problemu futura contingentia   |   89
  • Jacek Wojtysiak, Futura contingentia, ockhamizm (retroaktywizm), tomizm (eternalizm)   |   105
  • William E. Mann, Przeszłość, teraźniejszość, przyszłość — na czym polega różnica?   |   129
  • Andrzej Pietruszczak, Ontologia bezpunktowa na przykładzie formalizacji teorii zdarzeń Bertranda Russella   |   143
  • Paweł Garbacz, O reprezentacji stanów rzeczy w antynomii futura contingentia   |   183
  • Timothy Pawl, Odpowiedź na „Antynomię przyszłych zdarzeń przygodnych”   |   209
  • Jan Woleński, Czy przeszłość jest zdeterminowana (konieczna)?   |   219
  • Jacek J. Jadacki, Determinacja kauzalna i determinacja funkcjonalna a wiedza uprzednia o   |   przyszłości   |   231
  • Marcin Tkaczyk, Antynomia przyszłych zdarzeń przygodnych — replika   |   249
  • Indeks osobowy   |   267


 

Wstęp

Zgodnie z popularnym stwierdzeniem Bertranda Russella „w filozofii rzecz polega na tym, by zacząć od czegoś tak prostego, że wydaje się niewarte wypowiedzenia, a skończyć na czymś tak paradoksalnym, że nikt w to nie uwierzy”. Zagadnienie przyszłych zdarzeń przygodnych (łac. futura contingentia), któremu poświęcona jest niniejsza książka, jest dobitną ilustracją tej myśli. Jednocześnie świadczy jednak o tym, że paradoks czai się już w zaułkach samego zdrowego rozsądku. Problem przyszłych zdarzeń przygodnych został postawiony przez Arystotelesa w 9 rozdziale Hermeneutyki w postaci pytania, czy zdania o takich zdarzeniach są (już dzisiaj) prawdziwe lub fałszywe. Arystoteles podaje tam jako przykład bitwę morską, która ma się odbyć jutro, stąd problem, o którym mowa, znany jest również jako problem jutrzejszej bitwy morskiej. Starożytność chrześcijańska i Średniowiecze przyniosły bujny rozkwit refleksji nad (antycypowanym już przez Marka Tulliusza Cycerona) teologicznym odpowiednikiem (czy też wersją) problemu futura contingentia, w którym rozważa się możliwość pogodzenia Bożej wszechwiedzy z istnieniem wolności. Jak często bywa w filozofii, pytanie o przyszłe zdarzenia przygodne wywołało dysputę, która do dzisiaj pozostaje bez definitywnego rozstrzygnięcia. (O temperaturze tej, akademickiej wszak, dysputy świadczyć może fakt, że niekiedy zajęcie w niej stanowiska mogło grozić ekskomuniką). W dwudziestym wieku kluczową rolę odegrał w niej nowatorski i niezwykle płodny tekst Jana Łukasiewicza „O determinizmie”[1]. Do tej chwalebnej przeszłości chcemy nawiązać niniejszą publikacją. Bezpośredni asumpt do jej powstania dała monografia Profesora Marcina Tkaczyka OFMConv Futura Contingentia (Tkaczyk 2015). Podkreślmy, że chociaż polski wkład w rozważania nad problemem przyszłych zdarzeń przygodnych jest nie do przecenienia, to praca ta jest pierwszą na gruncie polskim poświęconą mu monografią. Tkaczyk przeprowadza systematyczną krytykę dotychczasowych ujęć, a także wysuwa własne rozwiązanie problemu futura contingentia. Ma przy tym ambicję zaradzenia jego obu wymienionym wyżej wersjom.

Zaproponowane przez Tkaczyka rozwiązanie stało się przedmiotem debaty, która w języku angielskim została zainicjowana na łamach Roczników Filozoficznych. Jej zawartość udostępniamy szerszemu gronu rodzimych czytelników obok tekstów, które wykraczają tematycznie poza ramy wyznaczone monografią Tkaczyka i tutaj debiutują. W gronie naszych znakomitych Autorów, specjalistów reprezentujących różne ośrodki akademickie z kraju i zagranicy, znaleźli się: Max John Cresswell (Victoria University of Wellington), Paweł Garbacz (Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II), Jacek J. Jadacki (Uniwersytet Warszawski), Simo Knuuttila (University of Helsinki), Dariusz Łukasiewicz (Uniwersytet Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy), William E. Mann (University of Vermont), Timothy Pawl (University of St. Thomas, Minnesota), Andrzej Pietruszczak (Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu), Jacek Wojtysiak (Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II) i Jan Woleński (Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie).

Tom otwiera tekst Marcina Tkaczyka, w którym omawia on antynomię przyszłych zdarzeń przygodnych, a zamyka jego odpowiedź na głosy polemiczne. Pozostałe artykuły, podejmujące różne wątki związane z tym głównym zagadnieniem, zostały uporządkowane, grosso modo, stosownie do wymienionych w tytule książki kategorii: Bóg, czas i wolność. Teksty Profesorów Knuuttili, Cresswella, Łukasiewicza i Wojtysiaka dotyczą teologicznej wersji antynomii. Dwa pierwsze z nich mają charakter zasadniczo historyczny, kolejne eksplorują różnice między stanowiskami eternalistycznymi, nawiązującymi do Akwinaty, i retroaktywistycznymi, które w uproszczeniu nazywa się ockhamowskimi. Na wagę rozstrzygnięć w kwestii natury czasu dla rozwiązania antynomii zwracają uwagę Profesorowie Mann i Garbacz. Problemowi adekwatnego modelu czasu poświęcony jest również tekst Profesora Pietruszczaka. Mamy wreszcie głosy Profesorów Pawla, Woleńskiego i Jadackiego, w których na plan pierwszy wybija się wątek przyczynowości, konieczności i wolności.

Ponieważ znaczna część zebranych tu tekstów odnosi się do stanowiska Tkaczyka, pozwolimy sobie na nieco szersze jego omówienie. Tytułowy problem formułuje on przy użyciu trzech tez: (i) tezy o zamkniętej (zdeterminowanej) przeszłości, (ii) tezy o otwartej (niezdeterminowanej) przyszłości oraz (iii) tezy o reprezentacji. Ta ostatnia, to jest założenie o możliwości reprezentowania wszystkich zdarzeń w dowolnym czasie, poddaje się uszczegółowieniu, przyjmując postać zasady dwuwartościowości w oryginalnej (semantycznej) wersji antynomii lub tezy o wiedzy uprzedniej Boga w wersji teologicznej. Mamy więc właściwie do czynienia ze schematem antynomii, który może mieć różne realizacje, w zależności od interpretacji relacji reprezentacji. Zbudowana przez Tkaczyka teoria elementarna, będąca formalizacją założeń (i)-(iii), prowadzi go w dalszej kolejności do konkluzji, że stanowią one autentyczną antynomię i że jej rozwiązanie musi polegać na odrzuceniu któregoś z nich. Naturalne w tym kontekście i, jak się zdaje, sugerowane przez sam kształt Arystotelesowego pytania jest zaprzeczyć założeniu (iii). Tkaczyk ocenia jednak krytycznie próby zanegowania założenia o reprezentacji (wyrażające się w reformie logiki lub reinterpretacji pojęcia wszechwiedzy) i w oparciu o przyjęcie retroaktywnych związków przyczynowych uzasadnia tezę o częściowo otwartej przeszłości (contingentia praeterita).

Tekst Simo Knuuttili omawia średniowieczne ujęcia zagadnienia przyszłych zdarzeń przygodnych oraz interpretacje tekstu Hermeneutyki, przywołując zwłaszcza poglądy Boecjusza, Piotra Abelarda, Tomasza z Akwinu, Jana Dunsa Szkota oraz Wilhelma Ockhama. Autor zauważa, że do XIV wieku wiedza Boga o przyszłych zdarzeniach przygodnych była ujmowana poza porządkiem czasowym i nie była przedwiedzą w ścisłym tego słowa znaczeniu. Dopiero Wilhelm Ockham i jego zwolennicy rozważali Bożą wiedzę w terminach czasowych. Knuuttila znajduje pewne analogie między stanowiskiem Ockhama a stanowiskiem Tkaczyka, podkreśla jednak, że Ockham (ani żaden inny średniowieczny uczestnik debaty), inaczej niż Tkaczyk, nie kwestionował temporalnej konieczności przeszłości. Hipoteza przyczynowości wstecznej, która odróżnia ujęcie Tkaczyka od ujęcia Ockhama, stanowi istotne novum w dyskusji nad problemem przyszłych zdarzeń przygodnych.

Max Cresswell stawia pytanie, czy istnienie wolnej woli wyklucza obowiązywanie zasady dwuwartościowości w odniesieniu do zdań o przyszłych zdarzeniach przygodnych. Jego analiza odnośnych fragmentów 9 księgi Hermeneutyki, a także Boecjusza O pocieszeniu, jakie daje filozofia oraz komentarza do Hermeneutyki, jest poszukiwaniem racji w tej sprawie. W tekstach tego ostatniego Cresswell znajduje potencjalny kontrargument dla stanowiska Arthura Normana Priora, który opowiadał się za rozwiązaniem antynomii w drodze uchylenia zasady dwuwartościowości.

Zdaniem Dariusza Łukasiewicza retroaktywizm Tkaczyka wymaga osłabienia zasady dwuwartościowości do diachronicznej zasady dwuwartościowości (uznania tymczasowych luk prawdziwościowych) i nie da się łatwo przenieść na wersję teologiczną problemu. W związku ze wskazanymi trudnościami stanowiska Tkaczyka Łukasiewicz opowiada się za prezentystyczną wersją eternalizmu, w której zachodzi istotna symetria między przeszłością a przyszłością (tzn. są one w równym stopniu rzeczywiste). Uznaje więc przyszłość za temporalnie konieczną, a istnienia wolności broni w oparciu o kontemplatywny (w przeciwstawieniu do kauzalnego) model Bożej wiedzy.

Jacek Wojtysiak wyróżnia trzy odmiany ockhamizmu (retroaktywizmu) — z uwagi na rodzaj dopuszczanych związków między przyszłymi a przeszłymi stanami rzeczy — mocną, umiarkowaną i słabą. Ockhamizm mocny uznaje istnienie realnej przyczynowości wstecznej, ockhamizm umiarkowany ogranicza ją do sensów zdarzeń fizycznych i psychicznych, natomiast ockhamizm słaby zastępuje pojęcie przyczynowości retroaktywnej pojęciem wstecznej zależności. Wojtysiak, podobnie jak Łukasiewicz, broniąc pewnej odmiany prezentystycznego eternalizmu, wskazuje, że problem futura contingentia na jego gruncie nie powstaje.

William E. Mann rozważa, jaką rolę w problemie przyszłych zdarzeń przygodnych odgrywają pojęcia: zdań, zdarzeń, teraźniejszości, względności czasu i sfery kulturowej. W oparciu o Diodora Kronosa wersję tezy o reprezentacji (tj. po zdaniu możliwym nie następuje zdanie niemożliwe) uzasadnia, że uczestnicy debaty na temat problemu przyszłych zdarzeń przygodnych posługują się różnymi koncepcjami zdania. Analizuje trudności związane z problemem tożsamości i indywiduacji zdarzeń, a także zagadnienie ich rozciągłości czasowej. W odniesieniu do pojęcia teraźniejszości kwestionuje dwa rozpowszechnione przekonania: o jej bezwymiarowości i koniecznym charakterze. Mann podkreśla również, że w rozważaniach nad problemem przyszłych zdarzeń przygodnych nie powinno się pomijać fizycznego, związanego z teorią względności, znaczenia czasu. W tym kontekście rozważa pewne przypadki domniemanych przyczyn retroaktywnych poza sferą faktów kulturowych.

Inny model czasu rozważa Andrzej Pietruszczak. W typowych ujęciach czas przedstawiany jest na wzór przestrzeni jako składający się z interpretowanych matematycznie, tj. bezwymiarowych, punktów — chwil. Tymczasem tak rozumiane chwile są jedynie bytami teoretycznymi. W jaki sposób skonstruować chwile (a także punkty w przestrzeni) jako funkcje danych zmysłowych, pokazał Bertrand Russell w pracy „Świat fizyki i świat zmysłów”[2]. Tekst Pietruszczaka przedstawia formalizację teorii Russella. Model czasu składa się tu ze zbioru zdarzeń oraz dwóch relacji określonych w tym zbiorze: relacji uprzedniości czasowej i relacji jednoczesności. Pietruszczak pokazuje ponadto, że Russella konstrukcja chwil i zastosowana przez Tarskiego konstrukcja punktów w jego geometrii brył oparte są na wspólnej idei.

Przedmiotem krytyki Pawła Garbacza jest wysunięta przez Tkaczyka formalizacja założenia o reprezentacji. Wskazuje on ponadto, że aksjomat o reprezentacji wyklucza takie (pożądane w ocenie Garbacza) modele czasu, w których relacja uprzedniości czasowej jest liniowa i asymetryczna oraz posiada element początkowy (końcowy), a jednocześnie niektóre, choć nie wszystkie, zdarzenia są przygodne.

Timothy Pawl kwestionuje Tkaczyka sposób rozumienia reprezentacji stanów rzeczy (teza trzecia), w szczególności warunek przyczynowego powiązania reprezentanta z tym, co reprezentowane, oraz wymóg posiadania tego samego statusu modalnego. Ponadto formułuje zastrzeżenia odnośnie do preferowanego przez Tkaczyka rozwiązania antynomii. Jak stwierdza, po pierwsze, część jego teorii reprezentacji sama w sobie daje powód do odrzucenia pierwszego spośród zdań składających się na antynomię; po drugie, do osłabienia tego zdania w taki sposób, jak robi to Tkaczyk, nie są potrzebne wsteczne związki przyczynowe; po trzecie, nie jest łatwo zrozumieć, na czym polega typ skutecznego wstecznego przyczynowania, który jest wymagany, by rozwiązanie Tkaczyka działało.

Jan Woleński analizuje antynomię przyszłych zdarzeń przygodnych w wersji Diodora Kronosa. Zgadza się z konkluzją Tkaczyka, że należy odrzucić założenie o koniecznej przeszłości, ale uzyskuje ją na drodze rozróżnienia różnych znaczeń konieczności. Argumentuje, że przeszłość, nawet jeżeli jest zdeterminowana, to nie jest konieczna logicznie i wobec tego antynomia nie powstaje.

Jacek J. Jadacki dokonuje odmiennej od Tkaczyka eksplikacji tez i terminów problemu futura contingentia. W szczególności, wprowadza odróżnienie kauzalnej i funkcjonalnej determinacji zdań. Jednocześnie dowodzi niesprzeczności teorii futura contingentia w oparciu o ideę funkcjonalnej (w przeciwieństwie do kauzalnej) determinacji między zdaniem a faktem, którego ono dotyczy. Autor krytykuje także próbę rozwiązania antynomii przyszłych zdarzeń przygodnych dokonaną przez Tkaczyka, wykazując, że przykłady retroaktywnej przyczynowości nie zmieniają przeszłości samej w sobie, a co najwyżej zmieniają jej obraz.

Ufamy, że prezentowana książka spotka się z życzliwym przyjęciem. Znakomitym Autorom pragniemy złożyć raz jeszcze podziękowanie za udział w niniejszym przedsięwzięciu oraz twórczy i inspirujący wkład. Dziękujemy także Katolickiemu Uniwersytetowi Lubelskiemu Jana Pawła II oraz Wydziałowi Filozofii KUL za materialne wsparcie, bez którego nie mogłaby się ukazać niniejsza praca. Za możliwość jej upowszechnienia dziękujemy Redakcji „Roczników Filozoficznych” oraz Towarzystwu Naukowemu KUL.

Anna Maria Karczewska, Anna Starościc

Bibliografia

Łukasiewicz, Jan. 1961. „O determinizmie”. W: Z zagadnień logiki i filozofii. Pisma wybrane, wybór, wstęp i przypisy Jerzy Słupecki, 114-126. Warszawa: PWN.

Russell, Bertrand. 1914/2000. Our Knowledge of the External World, Lecture IV „The world of physics and the world of sense”. London: Allen and Unwin. Polski przekład: Nasza wiedza o świecie zewnętrznym, wykład IV „Świat fizyki i świat zmysłów”. Warszawa: Aletheia. Cytowania na podstawie wydania: https://www.gutenberg.org/files/37090/37090-h/37090-h.htm.

Tkaczyk, Marcin. 2015. Futura Contingentia. Lublin: Wydawnictwo KUL.

[1] Tekst mowy rektorskiej przygotowany przez Łukasiewicza na inaugurację roku akademickiego 1922/1923 został opublikowany pośmiertnie w Łukasiewicz 1961, 114-126.

[2] Bertrand Russell, Our Knowledge of the External World, Lecture IV „The world of physics and the world of sense” (Russell 1914). Polski przekład: Nasza wiedza o świecie zewnętrznym, wykład IV „Świat fizyki i świat zmysłów” (Russell 2000). Cytowania na podstawie wydania: https://www.gutenberg.org/files/37090/37090-h/37090-h.htm.

 


Print Friendly, PDF & Email
Zapraszam na

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.