książka

Lubelska Szkoła Filozoficzna. Historia – koncepcje – spory

 

Lubelska Szkoła Filozoficzna

Historia – koncepcje – spory

Redakcja

Agnieszka Lekka-Kowalik
Paweł Gondek

Wydawnictwo KUL, Lublin 2019, ss. 332


Wprowadzenie. Wierność prawdzie — wierność rzeczywistości

Stanisław Kamiński w haśle Filozofia opublikowanym w Encyklopedii katolickiej przed 30 laty składa deklarację ideową lubelskiej szkoły filozoficznej co do społecznej roli filozofii:

Najgłębsze i trafne merytorycznie poznanie świata tudzież hierarchii wartości jest nieodzowne do właściwego dla człowieka działania kulturotwórczego. Filozofia winna służyć tu za przewodnika, gdyż wskazuje i ostatecznie uzasadnia w porządku ontycznym, dlaczego ma preferować określone zachowania wartościotwórcze, oraz jednolicie rozwiązuje problemy wykraczające poza poszczególne dziedziny kultury (religię, moralność, naukę i sztukę), a wreszcie dostarcza środków do zrozumienia jej przemian i kryteriów oceny jej osiągnięć. Filozofia stanowi przeto jakby samoświadomość kultury; przenika ją całą, lecz nie redukuje się do żadnej z jej dziedzin oraz teoretycznie tak je scala, by człowiek mógł harmonijnie i w pełni się doskonalić; tworzy on bowiem kulturę, ale i sam jest przez nią formowany; dlatego filozofia powinna przyczyniać się do personalistycznego charakteru kultury […], ukazując, jak ma być godna człowieka i jak najlepiej służyć jego rozwojowi. Służebne funkcje filozofii wobec kultury są jednocześnie służbą człowiekowi (filozofia zaspokaja najgłębsze aspiracje intelektualne człowieka), dlatego kryzysy kultury tak ściśle wiążą się z kryzysami filozofii i obniżeniem poszanowania godności człowieka[1].

Społeczna rola filozofii wyrasta niejako z ludzkiej natury – Stanisław Kamiński pisze:

[…] każdy człowiek jakoś filozofuje, niezależnie od tego, czy wie o tym, czy nie. Niepodobna zresztą nie filozofować człowiekowi, który z samej swej natury zwykł dociekać najgłębszych racji wszystkiego, a zwłaszcza racji i sensu świata tudzież swojej w nim aktywności. Szczególnie w przełomowych momentach życia staje w obliczu pytań, dla których nie znajduje odpowiedzi w żadnej nauce ani w praktyce życiowej[2].

Andrzej Bronk, uczeń Kamińskiego, uzupełnia:

Filozof nie ma gotowych przepisów na urządzenie świata. Chociaż zadaniem filozofii – pojętej jako grecka theoria – nie jest natychmiastowa praktyczna przebudowa świata, filozoficzny punkt widzenia może się okazać ważny i pomocny. Oddziaływanie filozofii jest długodystansowe i raczej w dziedzinie świadomości niż bezpośredniej praktyki. Filozofowanie, jako sposób realizowania ludzkiej rozumności, nie jest naturalnie zarezerwowane profesjonalnym filozofom Filozofuje każdy, kto szuka na własną rękę odpowiedzi na zasadnicze pytania o sens życia[3].

Temu przekonaniu dał wyraz w swej encyklice Fides et ratio Jan Paweł II – filozof szkoły lubelskiej, który stał się papieżem:

Wiele jest dróg, którymi człowiek może zmierzać do lepszego poznania prawdy, a przez to czynić swoje życie coraz bardziej ludzkim. Wyróżnia się wśród nich filozofia, która ma bezpośredni udział w formułowaniu pytania o sens życia i w poszukiwaniu odpowiedzi na nie: jawi się ona zatem jako jedno z najwznioślejszych zadań ludzkości[4].

I dodaje: „każdy człowiek jest w pewien sposób filozofem i ma własne koncepcje filozoficzne, którymi kieruje się w życiu. W taki czy inny sposób kształtuje swój światopogląd i udziela sobie odpowiedzi na pytanie o sens własnego życia”[5]. Kamiński uważa, że człowiekowi niepodobna nie filozofować, a filozoficzne odpowiedzi jakoś kształtują życie indywidualne i społeczne, że filozofia jest zdolna oceniać kierunki przemian kulturowych, wyznacza standardy: „jeśli filozofia ma ogromny wpływ na ludzkie myślenie i działanie, a człowiek jest skazany na filozofowanie, to winien robić to odpowiedzialnie, korzystając z dorobku największych myślicieli”[6]. Filozofowanie staje się zadaniem moralnym. Nie jest życiowo i społecznie obojętne, jaką filozofię się proponuje. Kamiński podsumowuje: „aby więc filozofia mogła adekwatnie do wartości osobowej człowieka i jego potrzeb rozwojowych dać kulturze najgłębiej i najmocniej uzasadnione oraz merytorycznie trafne podstawy poznawcze, powinno to być poznanie o określonych znamionach”[7], a owych znamion wymienia sześć: poznanie filozoficzne ma być autonomiczne wobec innych typów wiedzy, realistyczne, specjalistyczne, racjonalne, teoretyczno-mądrościowe i koniecznościowe. Chodzi więc ostatecznie o formułowanie twierdzeń, które są prawdziwe, tj. – idąc za sformułowaniem Arystotelesa – głoszą, jak jest, i nie głoszą, jak nie jest; twierdzeń, które są obiektywne, a nie jedynie zgodne z intelektualną modą czy ideologią danych czasów; twierdzeń, które odpowiadają na pytanie: dlaczego?, i są uzasadnione, gdyż tylko wtedy wyjaśnienie jest proporcjonalne do aspiracji ludzkiego rozumu; przynajmniej niekiedy twierdzeń ostatecznościowych i pewnych. „Hipotezy mogą fascynować, ale nie przynoszą zaspokojenia”[8], choć nie wyklucza się ich z filozoficznego poznania. Oczywiście, by głosić, jak jest, i nie głosić, jak nie jest, trzeba zaczynać filozofowanie od poznawania świata, a nie od konstrukcji myślowych. Empiryczny punkt wyjścia zaś gwarantuje otwartość na wszelkie nowe doświadczenie Należy przy tym podkreślić pewną osobliwość filozofii, a mianowicie jej samozwrotność: nie sposób mówić o filozofii – o jej historii, metodach czy celach – już w pewien sposób nie filozofując. Ów – by użyć modnego dziś terminu – paradygmat filozofowania nazywany jest filozofią klasyczną. W tym paradygmacie filozofowania, jak wskazuje Mieczysław A. Krąpiec, chodzi o taką filozofię, która jest „jedną, niepodzielną dyscypliną poznawczą, o swoistej metodzie i celu. Jeśli przedmiotem filozoficznego poznania jest byt w aspekcie jego istnienia, to immanentnym zadaniem tegoż poznania jest wskazanie na takie czynniki uniesprzeczniające fakt istnienia świata (resp. jego zasadniczych dziedzin), których zanegowanie jest absurdem bądź prowadzi do niedorzeczności”[9]. Zarysowanie takiego rozumienia filozofii legło u podstaw kształtowania się lubelskiej szkoły filozoficznej

Historia Polski – i nie tylko Polski – poniekąd zweryfikowała to rozumienie filozofii. Lubelska szkoła filozoficzna kształtowała się w opozycji do „jedynie słusznej” filozofii marksistowskiej, wprowadzanej na uczelnie środkami polityczno-administracyjnymi. Paradoksalnie zarówno marksiści, jak i filozofowie KUL-owscy zgadzali się co do wagi filozofii dla życia indywidualnego i społecznego. Jednakże ci pierwsi – zgodnie ze słynną tezą Marksa, iż „filozofowie rozmaicie tylko interpretowali świat; idzie jednak o to, aby go zmienić”, chcieli uczynić filozofię instrumentem walki o bezklasowe społeczeństwo, podporządkować prawdę polityce, a doświadczenie realnego świata – apriorycznej konstrukcji. Ci drudzy trwali przy programie filozofii wiernej prawdzie o rzeczywistości, uważając, że tylko wtedy filozofia odegra swą rolę w społeczeństwie i kulturze. Obrona tak rozumianej filozofii urosła do rangi zadania moralnego. Nie przypadkiem więc pojawiła się diagnoza: „Od Berlina do Seulu, filozofia tylko w KUL-u”.

To właśnie o tym paradygmacie filozofowania, nazwanym lubelską szkołą filozoficzną, jest ta książka. Zebrane w tomie artykuły zostały napisane przez drugie i trzecie pokolenie uczniów „ojców założycieli” szkoły, do których należą przede wszystkim: Mieczysław A. Krąpiec, Karol Wojtyła, Jerzy Kalinowski, Stefan Swieżawski, Stanisław Kamiński. Książka ma trzy zasadnicze cele. Po pierwsze – i najważniejsze – ma dać czytelnikom osadzony historycznie przegląd osób i idei, które składają się na fenomen lubelskiej szkoły filozoficznej Nie chodzi jednak tylko o wymiar czysto historyczny, gdyż – po drugie – książka powinna pozwolić zidentyfikować dotąd nierozwiązane lub zupełnie nowe problemy i przez to stanowić zaproszenie do współfilozofowania. Ów „lubelski paradygmat filozofowania” bowiem nie jest dyscypliną zamkniętą na wzór geometrii Euklidesowej, ale jest otwarty na nowe dane i nowe doświadczenia Po trzecie, książka ma dać zainteresowanym narzędzia do dalszych badań nad lubelską szkołą i jej „paradygmatem filozofowania” i to dlatego książka zaopatrzona jest w obszerną bibliografię i netografię przygotowaną przez Tomasza Łacha (już czwarte pokolenie uczniów), daleko wykraczającą poza prace wykorzystane w poszczególnych artykułach, oraz w indeks osobowy i rzeczowy (sporządzone na podstawie korpusu pracy). Rozważania ilustrowane są zdjęciami pochodzącymi z Archiwum KUL

Podtytuł książki: Historia – koncepcje – spory porządkuje układ artykułów. Dwa pierwsze mają charakter zasadniczo historyczny.

Katarzyna Stępień w artykule Unitas in pluribus – z dziejów lubelskiej szkoły filozoficznej charakteryzuje społeczno-intelektualny kontekst powstania szkoły oraz krystalizowanie się jej programu, a także osoby i dzieła istotne dla tego procesu, ponadto wyróżnia fazy rozwoju szkoły. Tekst ten wskazuje trzy istotne cechy szkoły lubelskiej: zasadniczą jedność budowanego w niej systemu filozoficznego mimo różnorodności punktów wyjścia, ujęć i tematyki (co podkreśla tytuł artykułu); budowanie filozofii nawiązujące do tradycji arystotelesowsko-tomistycznej, ale też traktowanie jej jako wkładu w kulturę polską i światową; rozwijanie filozofii jako odpowiedzi na zapotrzebowanie społeczno-kulturowe

Włodzimierz Dłubacz już w tytule artykułu „Szkoła przetrwania” filozofii zawarł swą główną tezę. Pisze bowiem, że fenomen szkoły lubelskiej

[…] powstał, zdawałoby się, przypadkowo, ale jednak na gruncie wielkiej tradycji filozoficznej – europejskiej i polskiej – za sprawą wybitnych filozofów, którzy spotkali się na KUL-u i w wyniku przyjaznej współpracy naukowej, świadomi występujących zagrożeń dla człowieka i całej kultury, pełni entuzjazmu, poczucia odpowiedzialności i misji, podjęli się ogromnego zadania ratowania, obrony i odbudowy kultury filozoficznej, która najpełniej się wyraża w postaci filozofii rozumianej klasycznie.

Ich działania pozwoliły przetrwać i rozwinąć się filozofii w klasycznym sensie oraz przenieść ją do wolnej Polski[10].

Dłubacz lokuje dokonania szkoły lubelskiej na tle rozległej tradycji filozoficznej i rozumienia klasyczności, wymienia osoby i struktury organizacyjne, w których ramach działali, oraz pokazuje, że dorobkowi teoretycznemu towarzyszył dorobek dydaktyczny. W zakończeniu podkreśla, że misja szkoły się nie skończyła wraz upadkiem systemu komunistycznego, gdyż:

Nie poddaje się ona modom intelektualnym, jest w poznaniu wierna istniejącej rzeczywistości, wspierając w ten sposób człowieka i tworzoną przez niego kulturę (światopogląd, życie społeczne); zdaniem wielu, jest obecnie bardziej potrzebna niż w czasach minionych, kiedy to administracyjnie likwidowano filozofię, występują dziś bowiem podobne zagrożenia dla wolności i prawdy[11]

Paweł Gondek w artykule Sapientis est ordinare. O fenomenie metafizycznym i metodologicznym lubelskiej szkoły filozoficznej analizuje w kontekście budowania specyfiki filozofii poszczególne inspiracje filozoficzne, na których opierali się twórcy lubelskiej szkoły filozoficznej Na tym tle wskazuje, że zasadniczym spoiwem lubelskiej szkoły filozoficznej było, płynące z tych inspiracji, wypracowanie określonej metody filozofowania. Z jednej strony, w aspekcie systemowym, metodę tę budowała realistyczna interpretacja klasycznie pojmowanej filozofii (metafizyki), a z drugiej, w aspekcie metodologicznym – sposób porządkowania systemu metafizyki, odwołujący się do osiągnięć szkoły lwowsko-warszawskiej. To na styku tych dwóch tendencji filozofowania kształtował się specyficzny profil ugruntowujący metafizyczny fenomen szkoły lubelskiej. Gondek podkreśla, że inspiracje płynące ze szkoły lwowsko-warszawskiej zrealizowały się w porządku organizacyjno-metodologicznym, pozwalając szkole lubelskiej na osiągnięcie unikatowego opracowania systemowego metafizyki klasycznej. W tym kontekście należy podkreślić, iż metodologiczne uporządkowanie treści metafizycznych nadało lubelskiej szkole filozoficznej aktualny do dzisiaj wymiar spójnego, jednolitego metodycznie projektu filozoficznego.

Następne teksty charakteryzują lubelską szkołę filozoficzną merytorycznie i przedmiotowo, wskazując na zasadnicze elementy jej systemu filozoficznego.

Andrzej Maryniarczyk w artykule Filozofia jako metafizyka w lubelskiej szkole filozoficznej zwraca uwagę, że uprawiana w szkole lubelskiej filozofia metafizyczna, kontynuująca tradycje realizmu, historycznie wpisuje się w nurt philosophiae perennis (filozofii wieczystej). Na specyfikę tak rozumianej filozofii metafizycznej składają się następujące wyznaczniki: historyzm, autonomiczna metodologia, traktowanie metafizyki jako centralnej dyscypliny filozoficznej, egzystencjalne rozumienie bytu jako przedmiotu filozofii, przyjęcie zradykalizowanej koncepcji poznania, w której akty sądzenia mają charakter pierwotny (przed aktami pojęciowania), oraz stosowanie metody separacji metafizycznej. Filozofia tego typu nieustannie przeciwstawia się idealizmowi, który w dziejach filozofii występował w różnych jej formach i typach. Historia ludzkiej myśli wskazuje, że wyalienowanie refleksji metafizycznej wiąże się z odcięciem od poznawania (czytania) rzeczywistości na rzecz zamknięcia w obszarze myślenia. Dlatego współczesnego kryzysu kulturowego nie można diagnozować bez odniesień do źródeł myśli idealistycznej. Potrzebę obrony filozofii metafizycznej twórcy lubelskiej szkoły filozoficznej postrzegali nie tylko w odniesieniu do innych typów filozofii, ale także mając na względzie obronę samego człowieka (jego rozumności) oraz tworzonej przez niego kultury i organizacji życia społecznego Przywołując myśl S. Swieżawskiego, Maryniarczyk akcentuje, że pozbawienie człowieka refleksji metafizycznej jest zbrodnią skierowaną przeciw rozumności człowieka, niweczącą godność ludzkiej natury.

Kontynuując te zagadnienia, Arkadiusz Gudaniec w tekście Metafizyka osoby. Specyfika personalizmu w lubelskiej szkole filozoficznej zauważa, że antropologiczna refleksja filozoficzna podjęta w szkole lubelskiej doprowadziła do zrealizowania wspólnego zadania badawczego w postaci oryginalnej koncepcji osoby. Dokonało się to pomimo niejednolicie funkcjonującego wśród reprezentantów szkoły postrzegania problemów metafizycznych oraz odmiennych płaszczyzn budowania personalizmu. Gudaniec podkreśla, że różne sposoby realizacji zadania tworzenia koncepcji osoby były wyrazem otwartości personalizmu szkoły lubelskiej. W tym kontekście analizuje dwie drogi budowania personalizmu: drogę Krąpca, podkreślającego rolę człowieka jako wyjątkowego bytu, obdarzonego doświadczeniem osobowym (znamiennym z filozoficznego punktu widzenia), oraz drogę Wojtyły, akcentującego rolę teorii osoby w uzasadnianiu tez etycznych. Oba ujęcia charakteryzują się istotną zbieżnością i komplementarnością wynikającą z przyjętego celu oraz przedmiotu badań antropologicznych. Są one wyrazem realistycznej metafizyki osoby, wnoszącej istotne wątki do współczesnej debaty antropologicznej.

Następne teksty tomu rozpatrują specyfikę szkoły lubelskiej od strony metaprzedmiotowej. Ks. Tomasz Duma w artykule Osobliwość języka teorii bytu wskazuje, że w przypadku teorii bytu zarówno sam proces formułowania poznania, jak i przekazywania (komunikowania) go ma specyficzny charakter. Podkreśla, że osobliwość języka teorii bytu jest wyrazem specyfiki i autonomii samego poznania metafizycznego. Język teorii bytu jest językiem naturalnym, którego reguły (syntaktyczne, semantyczne i pragmatyczne) są wyrazem praw bytu i poznania Tym samym jest to język odnoszący się do poznawanej rzeczywistości, opisujący i wyjaśniający świat realny. Z tego powodu nie koncentruje się on priorytetowo na analizach pojęciowych, ale istotną rolę odgrywają w nim wyrażenia egzystencjalne. Takie cechy składają się na osobliwe walory epistemiczne języka teorii bytu, dlatego język ten jest uwrażliwiony i otwarty na odniesienia przedmiotowe, które uwzględniają istnienie i treść rzeczy. Tym samym język teorii bytu przygotowany jest do dokonywania właściwego opisu, wyjaśniania i „uniesprzeczniania” faktów bytowych.

Artykuł Agnieszki Lekkiej-Kowalik i ks. Tomasza Dumy pt. Via ad veritatem. O metodach uprawiania filozofii w szkole lubelskiej w pewnym sensie podsumowuje i dopełnia rozważania czterech poprzednich opracowań, pokazuje bowiem metodologiczne źródła filozofii klasycznej. Wychodząc od pojęcia metody i jej determinantów: przedmiotu i celu filozofii, autorzy charakteryzują podstawowe metody stosowane w szkole lubelskiej: separację jako metodę urabiania pojęcia bytu, operacje uwyraźniania pojęcia bytu, wyjaśnianie uniesprzeczniające, uzasadnianie nieobalalne (analizując w tym miejscu kwestię prawd zarazem koniecznych i rzeczowych), sposoby uzasadniania negatywnego, stawianie hipotez w teorii bytu oraz historyzm (filozofowanie w kontekście historycznych sformułowań problemu i jego rozwiązań). Rozważania nad metodą uwydatniają metodologiczną osobliwość filozofii klasycznej. Jest ona poznaniem empirycznym, w którym punktem wyjścia jest kontakt poznawczy z rzeczywistością; jest poznaniem metodycznym – pierwszym krokiem jest urobienie pojęcia bytu jako bytu, a następnie uwyraźnienie treści tego pojęcia przez wyodrębnienie pojęć transcendentalnych. W tym właśnie języku – a więc już w obrębie systemu – poszukiwane jest wyjaśnienie, dlaczego byt jest i jest taki, jaki jest. Wyjaśnia się byt przez wskazanie na takie czynniki wewnętrzne i/lub zewnętrzne, bez których byt by nie istniał ani nie byłby tym, czym jest Rozumowanie wyjaśniające przypomina wnioskowanie redukcyjne, ale ponieważ jest oparte na ujęciu w intuicji intelektualnej koniecznych związków bytowych, staje się rozumowaniem niezawodnym. Tezy metafizyki są konieczne rzeczowo (ujmują konieczność ontyczną), epistemicznie (są apodyktyczne) i językowo (są osobliwie analityczne). Skoro zaś w systemie metafizyki dopuszczalne są hipotezy, a ponadto zawsze można dotrzeć w doświadczeniu do nowych kategorii bytów, to system metafizyki ma charakter dynamiczny i otwarty Tekst Bożeny Czerneckiej-Rej nosi tytuł Logiki nieklasyczne w szkole filozofii klasycznej i omawia rozwój badań logicznych na KUL-u, w tym osoby i formy instytucjonalne. Zaangażowanie w rozwój logiki jest pochodną rozumienia filozofii jako dyscypliny naukowej, a więc takiej, która sama poddaje się rygorom logiczno-metodologicznym, ale też takiej, która ma wspomagać racjonalność innych obszarów życia. Wyraźnie to pokazuje omówiona przez Czernecką-Rej podejmowana na KUL-u problematyka badawcza: logiczne podstawy poznania praktycznego i logika norm (Jerzy Kalinowski), którą następcy traktują jako punkt wyjścia do budowania bogatszych systemów logicznych, stanowiących bazę tzw etyki formalnej (związanej m in z rozwojem nowoczesnych technologii); interpretacja wartości logicznych matryc tych logik oraz prace nad formalnym ujęciem klasycznej definicji prawdy (Ludwik Borkowski), logika zmiany i logika kauzalna (Stanisław Kiczuk). Zwłaszcza ta ostatnia była istotna w kontekście rozwijanej na KUL-u filozofii przyrody i nauk przyrodniczych. Choć logiczność i racjonalność nie utożsamiają się ani zakresowo, ani treściowo, trudno odrzucić ich związek, dlatego żywo był też dyskutowany problem ujęcia twierdzeń filozoficznych w języku rachunków logicznych. Czernecka-Rej podkreśla, że swoista „klęska urodzaju” na logiki nieklasyczne rodzi problemy filozoficzne, przede wszystkim pytania o wartość poznawczą poszczególnych systemów logiki, o to, na czym polega poprawność logiki i czy można mówić jedynie o poprawności formalnej, jak również o poprawności merytorycznej. Tym sposobem sam organon filozofowania staje się przedmiotem analiz w ramach szkoły lubelskiej.

Dopełnieniem rozważań nad lubelską szkołą filozoficzną jest artykuł Agnieszki Lekkiej-Kowalik pt. Amicus Plato, sed magis amica veritas… O sporach filozoficznych w lubelskiej szkole filozofii klasycznej. Autorka charakteryzuje następujące spory metaprzedmiotowe: o zakres aplikacji metod fenomenologicznych i ich skuteczność w osiąganiu celów filozofowania wyznaczanych w szkole lubelskiej, o status teorii poznania i jej relacje do metafizyki (kwestia filozofii pierwszej i zależności między naukami), o przedmiot badań etyki i naczelną normę moralności (bonum est faciendum czy persona est affirmanda), o przedmiot i cel metafizyki, o status filozofii przyrody, o rozumienie filozofii klasycznej, o stosowalność logiki formalnej do filozofii klasycznej (uzupełniając rozważania B. Czerneckiej-Rej), oraz zaznacza krótko spory o rozumienie tomizmu i istnienie filozofii chrześcijańskiej. Charakteryzuje też trzy spory przedmiotowe fundamentalne dla rozstrzygnięć filozoficznych w ramach szkoły lubelskiej: o doświadczenie bezpośrednie i jego rolę w podstawach metafizyki, o sądy egzystencjalne oraz o istnienie i naturę przedmiotu intencjonalnego. Spory były istotnym i trwałym elementem filozofowania w szkole lubelskiej oraz – jak to podkreślała K. Stępień w przywoływanym wyżej artykule – wyrazem żywotności i dynamizmu szkoły Lekka-Kowalik dodaje, że spór stawał się okazją do ujaśnienia i skrystalizowania poglądów; spory były gorące i „bezpardonowe”, chodziło bowiem o coś centralnego dla filozofii: o prawdę, a uczestników sporu naprawdę osobiście obchodziło rozwiązanie problemu. Zdaniem autorki, spory faktycznie nie doczekały się jeszcze zadowalająco uzasadnionych rozwiązań i wobec tego zgadza się ona z Pawłem Gondkiem, że realistyczna filozofia szkoły lubelskiej jest ciągle projektem, choć już dobrze zarysowanym

Autor ostatniego artykułu, Stanisław Majdański, był aktywnym uczestnikiem procesu kształtowania się szkoły lubelskiej Stąd tytuł jego artykułu: Fenomen polskiej filozofii: „szkoła lubelska” – elementy świadectwa i refleksji. Majdański szkicuje sytuację wydziału i ówczesny kontekst społeczno- polityczny oraz główne postaci i idee kształtującej się szkoły. Uważa szkołę lubelską, z jej podkreślaniem realizmu, racjonalności i kultury logicznej, z jej trzema wymiarami: metafizykocentryzmem, metodologizmem i historyzmem, za fenomen wymykający się (staro)polskiej sarmackiej tradycji, wiązanej też z polską „ludowością” i skłonnością do emocjonalnych wzruszeń. To właśnie w owych trzech wymiarach szkoły lubelskiej należy upatrywać jej charakterystyczne novum, uzupełnienie i kontrast do polskiego dziedzictwa. Majdański dodaje jeszcze czwarty wymiar szkoły, który uważa za oryginalne nawiązanie do tego, co już w tradycji polskiej było – wymiar etyczny. W tym aspekcie – twierdzi – szkoła lubelska kontynuuje i rozwija tę tradycję. U swych początków – zauważa – szkoła lubelska była przede wszystkim szkołą „mówioną”, a jej uczestnicy wypowiadali się ostrzej i bardziej zdecydowanie w dyskusjach i swobodnych rozmowach niż w publikacjach[12]. Ponadto należy lubelską szkołę filozofii klasycznej ulokować w kontekście szerszej misji ratowania Polski przez sowietyzacją, a filozofii przed marksizmem. Wyraźnie jest to dostrzegalne w myśli i działaniach czołowego przedstawiciela szkoły, Mieczysława A. Krąpca. „Obserwując jego usiłowania – pisze Majdański – wyczuwało się pewną kontynuację, nawiązanie do ducha i wysiłków dawnej, wielkiej Polski, jeszcze przedrozbiorowej, jak też czasu rozbiorów, w jej dążeniu do odzyskania niepodległości, w jej zmierzaniu ciągle do tego takim czy innym sposobem. On wybrał oręż filozoficzny”[13].

Na koniec oddajemy głos dwóm kluczowym postaciom: Krąpcowi i Kamińskiemu, by czytelnik mógł się bezpośrednio zapoznać z ich stylem filozofowania i odetchnąć atmosferą lubelskiej szkoły filozoficznej. Są to niejako programowe artykuły obu myślicieli: Mieczysława A. Krąpca Czym jest filozofia klasyczna? oraz Stanisława Kamińskiego O naturze filozofii.

Tytułem podsumowania, należy podkreślić dwie rzeczy. Po pierwsze, prezentowana w tomie problematyka dotyczy zasadniczo historii oraz oblicza koncepcyjnego lubelskiej szkoły filozoficznej i na pewno nie wyczerpuje wszystkich związanych z nią zagadnień. Artykuły koncentrują się głównie na formowaniu się systemowych i metodycznych fundamentów szkoły, na jej metafizycznej specyfice i personalistycznej orientacji, uniwersalnym programie i autonomii w odczytywaniu świata. Uwyraźniane w tekstach wyznaczniki filozofowania mogą się wydawać zbyt maksymalistyczne jak na przyjmowane obecnie najczęściej standardy, a wskazywanie na prawdę jako na cel i motyw filozofowania wręcz idzie wbrew współczesnym trendom kulturowym To dlatego artykuły są tak pomyślane, by wyjaśnić specyfikę szkoły od podstaw, z pełną świadomością znaczenia jej historycznego początku i kontekstu, w którym powstawała. Oczywiście, nie wszystkie aspekty szkoły będą dla wszystkich interesujące, dlatego książka pomyślana jest tak, że można ją czytać jako monografię szkoły, ale można też sięgać do poszczególnych artykułów, gdyż stanowią one samodzielne całości. Ta podwójna możliwość ma swoją cenę: te same wątki i osoby pojawiają się w wielu artykułach. Nie są to jednak zwykłe powtórzenia, gdyż ta sama idea, ulokowana w nieco innym kontekście, nabiera trochę innego sensu i ujawnia dodatkowe aspekty Przewaga rozważań nad działalnością szkoły do lat 80. XX wieku nie oznacza, że wtedy lubelska szkoła filozoficzna rzeczywiście była szkołą, a dziś stanowi już tylko zamknięty rozdział. Monografia ma stanowić dokumentację owych czasów, a jednocześnie ukazać wartość i wagę tak uprawianej filozofii. Na szczególne podkreślenie zasługuje tu wskazywana wyżej, a płynąca z empirycznego punktu wyjścia filozofowania otwartość na nowe problemy – oznacza to, że szkoła ma nie tylko wagę historyczną jako fenomen kulturowy, ale też tworzy nowe możliwości badawcze. Tym, co stanowi najbardziej doniosły sprawdzian aktualności każdej szkoły filozoficznej, są jej osiągnięcia i oddziaływanie na środowisko filozoficzne. Jeśli spojrzymy z tego punktu widzenia na ponadsześćdziesięcioletnią historię istnienia szkoły lubelskiej, jej dzisiejsze funkcjonowanie oraz perspektywy rozwoju, to musimy uznać, że jest to szkoła wyjątkowa, potrafi bowiem twórczo rozwijać dorobek minionych czasów, zarówno tych odległych (filozofia klasyczna), jak i tych bliższych (szkoła lwowsko-warszawska). Wielu aktywnych współcześnie filozofów z różnych środowisk akademickich w Polsce miało bezpośredni kontakt z myślą filozoficzną szkoły lubelskiej, wielu też twórczo ją do dzisiaj rozwija. Najlepiej świadczy o tym znacząca liczba ukształtowanych koncepcyjnie monografii naukowych, świadomie odnoszących się do dorobku i sposobu filozofowania szkoły lubelskiej. W ostatnim dziesięcioleciu możemy wskazać co najmniej kilkadziesiąt takich pozycji (nie licząc artykułów w czasopismach naukowych). Szczególnym ukoronowaniem tego dorobku była dziesięciotomowa Powszechna encyklopedia filozofii (Lublin 20002009), która zgromadziła przy wspólnej pracy 565 autorów haseł z wszystkich większych polskich środowisk naukowych[14]. Osiągnięcie to stanowi widomy znak nieustannego funkcjonowania lubelskiej szkoły filozoficznej.

Druga rzecz, którą należy podkreślić, ma nieco szerszą wymowę. Chodzi o rolę tradycji. Tradycja pozwala usłyszeć głosy przeszłości i uczyć się z doświadczenia pokoleń, a przez to staje się niejako zbiorem „punktów orientacyjnych” tego, co ważne, uzasadnione, prawdziwe, a zarazem pokazuje, co wymaga refleksji, doprecyzowania, odrzucenia czy kontynuowania. Andrzej Bronk, pisząc o wiedzy naukowej, ale i włączając w nią filozofię, twierdzi:

Rozwój (postęp) w kulturze dokonywał się zawsze w wyniku nawiązania do poznawczych dokonań poprzedników. […] Proces ten, zwany tworzeniem kultury, jest szczególnie widoczny w przypadku wiedzy naukowej, gdzie kolejne generacje naukowców, wykorzystując osiągnięcia poprzedników, nadbudowują nad tym, co zrobiono, czyli na wcześniejszej tradycji naukowej, nawet jeśli wiąże się to z jej przezwyciężeniem. Wiedza współczesna, a dzięki niej dzisiejszy świat zbudowane są na wiedzy uzyskanej w przeszłości[15].

Choć powyższy cytat z analiz Bronka na pierwszy rzut oka wydaje się dotyczyć nauk przyrodniczych, które poprzez technikę zmieniają świat, to jednak równie mocno autor podkreśla rolę tradycji w naukach humanistycznych i filozofii, ponieważ „trudno [je] sobie wyobrazić bez sięgania stale na nowo do tradycji jako rezerwuaru mądrości”[16]. Dla nas, filozofujących w XXI wieku, niniejszy tom jest właśnie „sięganiem do rezerwuaru mądrości”. Bronk zaś podkreśla pewną specyfikę roli tradycji w przypadku filozofii: „Wykształcenie filozoficzne – pisze – polegało zawsze na wprowadzaniu w tradycję filozoficzną «szkoły» lub kierunku. W rezultacie nie jest się po prostu filozofem, lecz analitykiem, fenomenologiem, neopozytywistą, postmodernistą, tomistą lub kantystą”[17]. Niniejszą książkę można wobec tego traktować jako „wprowadzenie w tradycję”, aby można było – będąc zakorzenionym we własnej tradycji – otwierać horyzonty badawcze, podejmować aktualne problemy i uczestniczyć we współczesnych dyskusjach, tak bowiem właśnie powstaje dobra filozofia

Pragniemy w tej monografii zaprezentować propozycję uprawiania filozofii mądrościowej, otwartej na rzeczywistość, wciąż poszukującej jej ostatecznych uzasadnień i świadomej swojej kulturotwórczej roli.

Świadomość roli kulturotwórczej nie jest czymś dodanym z zewnątrz do filozofii szkoły lubelskiej. Płynie ona z filozoficznego przekonania, że idee mają konsekwencje – tak działamy, jak rozumiemy świat. Wymownym dowodem na prawdziwość tej tezy są totalitarne systemy XX wieku, które – wedle pamiętnych słów Jana Pawła II – popełniły „błąd antropologiczny” i działając na podstawie fałszywej koncepcji człowieka, doprowadziły do tragedii milionów ludzi. To dlatego w encyklice Fides et ratio papież wzywa: „Filozofia, która ze względu na swą wielką odpowiedzialność za kształtowanie myśli i kultury winna nieustannie wzywać do szukania prawdy, musi stanowczo powrócić do swego pierwotnego powołania”[18]. Lubelska szkoła filozoficzna stara się pielęgnować to oryginalne powołanie filozofii. Współcześnie staje się to misją nie tylko poznawczą, ale właśnie kulturową, gdyż „niejednokrotnie ci, którzy zostali powołani, aby w różnych formach kultury ukazywać owoce swoich przemyśleń, odwrócili spojrzenie od prawdy, przedkładając doraźny sukces nad trud cierpliwego poszukiwania tego, co naprawdę warto uczynić treścią życia”[19]. Surowa diagnoza naszych czasów sprzed ponad 20 lat wciąż jest aktualna w świecie, gdzie głosi się, że „każdy ma własną prawdę”, a „prawda przeciwstawia się wolności” W tym sensie książka staje się też świadectwem

I jeszcze jeden aspekt wart podkreślenia. Szkoła powstała na KUL, uniwersytecie, który powstał „z gorącego umiłowania ojczyzny i szczerej chęci służenia ideałom narodowym”[20]. Podkreślany w kilku artykułach patriotyzm twórców szkoły lubelskiej nie jest więc przypadkiem, ale wypełnieniem misji uniwersytetu Przypomnijmy raz jeszcze fragment cytatu z rozważań Kamińskiego nad filozofią, od którego rozpoczynają się te rozważania: „filozofia powinna przyczyniać się do personalistycznego charakteru kultury […]. Ukazując, jak ma być godna człowieka i jak najlepiej służyć jego rozwojowi. Służebne funkcje filozofii wobec kultury są jednocześnie służbą człowiekowi”[21]. Spotykają się tu zadania poznawcze i moralne, obrona i rozwój zarówno filozofii, jak i Polski, patriotyzm i uniwersalność. Zadania, które poprzednie pokolenia lubelskiej szkoły filozoficznej starały się wykonać, nam teraz przypadły w udziale. W cytowanym już tekście Bronk twierdzi: „powinnością uczonego jest nie tylko wzbogacanie i urozmaicanie już uzyskanej wiedzy o rzeczywistości, lecz jej przechowywanie, przekazywanie i upowszechnianie”[22]. Książka o lubelskiej szkole filozoficznej jest właśnie wypełnieniem owej „powinności uczonego”.

 

Agnieszka Lekka-Kowalik, Paweł Gondek

 

[1] S. Kamiński, Filozofia, w: Encyklopedia katolicka, t. 5, TN KUL, Lublin 1989, kol. 254.

[2] Wstęp, w: tegoż, Jak filozofować?, red. T. Szubka, TN KUL, Lublin 1989, s. 11.

[3] A. Bronk, Zrozumieć świat współczesny, TN KUL, Lublin 1998, s. 113.

[4] Jan Paweł II, Fides et ratio, p. 3.

[5] Tamże, p. 30.

[6] S. Kamiński, Wstęp, s. 11.

[7] Tenże, Filozofia, kol. 254.

[8] Jan Paweł II, Fides et ratio, p. 27.

[9] M.A. Krąpiec, Metafizyka – ale jaka?, „Roczniki Filozoficzne” 17 (1969), z. 1, s. 60.

[10] Zob. W. Dłubacz, „Szkoła przetrwania” filozofii, w niniejszym tomie, s. 47.

[11] Tamże, s. 66.

[12] Refleksje ważnych postaci szkoły można znaleźć na: www.sapiencjokracja.pl [dostęp: 1.07.2019].

[13] S. Majdański, Fenomen polskiej filozofii: „szkoła lubelska” – elementy świadectwa i refleksji, w niniejszym tomie, s. 259.

[14] Por. A. Maryniarczyk, Z dziejów powstania „Powszechnej encyklopedii filozofii”, w: Powszechna encyklopedia filozofii, t. 10: Suplement, red. tenże i in., PTTA, Lublin 2009, s. 879-890.

[15] A. Bronk, Poznawcza rola tradycji, w: Metodologia. Tradycja i perspektywy, red. M. Walczak, TN KUL, Lublin 2010, s. 21.

[16] Tamże, s. 24.

[17] Tamże, s. 24-25.

[18] Jan Paweł II, Fides et ratio, p. 6.

[19] Tamże.

[20] Wywiad z ks. I. Radziszewskim przeprowadzony przez ks. M. Szkopowskiego, zamieszczony w „Kurierze Warszawskim” 7 i 11 września 1918. Przedruk w: I. B. Radziszewski, Pisma, Wydawnictwo KUL, Lublin 2009, s. 535-541.

[21] S. Kamiński, Filozofia, kol. 254.

[22] A. Bronk, dz. cyt., s. 21.


Spis treści

  • Agnieszka Lekka-Kowalik, Paweł Gondek, Wprowadzenie: Wierność prawdzie – wierność rzeczywistości    |    7
  • Katarzyna Stępień, Unitas in pluribus – z dziejów lubelskiej szkoły filozoficznej   |    21
  • Włodzimierz F. Dłubacz, „Szkoła przetrwania” filozofii   |    47
  • Paweł Gondek, Sapientis est ordinare. O fenomenie metafizycznym i metodologicznym lubelskiej szkoły filozoficznej    |    67
  • Andrzej Maryniarczyk, Filozofia jako metafizyka w lubelskiej szkole filozoficznej   |    93
  • Arkadiusz Gudaniec, Metafizyka osoby. Specyfika personalizmu w lubelskiej szkole filozoficznej   |    111
  • Tomasz Duma, Osobliwość języka teorii bytu    |    131
  • Agnieszka Lekka-Kowalik, Tomasz Duma, Via ad veritatem. O metodach uprawiania filozofii w szkole lubelskiej    |    147
  • Bożena Czernecka-Rej, Logiki nieklasyczne w szkole filozofii klasycznej    |    175
  • Agnieszka Lekka-Kowalik, Amicus Plato, sed magis amica veritas… O sporach filozoficznych w lubelskiej szkole filozofii klasycznej    |    199
  • Stanisław Majdański, Fenomen polskiej filozofii: „szkoła lubelska” – elementy świadectwa i refleksji    |    237
  • Mieczysław A. Krąpiec, Czym jest filozofia klasyczna?   |    261
  • Stanisław Kamiński, O naturze filozofii   |   271
  • Bibliografia (Tomasz Łach)    |    281
  • Indeks osób    |    309
  • Indeks pojęć   |    315
  • Lubelska Szkoła Filozoficzna w fotografiach   |    325

 


Lubelska Szkoła Filozoficzna

Historia – koncepcje – spory

Redakcja

Agnieszka Lekka-Kowalik
Paweł Gondek

Wydawnictwo KUL, Lublin 2019, ss. 332

Recenzent

dr hab. Jacek Grzybowski, prof. UKSW

 

Na okładce

Inicjał „N”, Iluminacje z Biblii wydanej w Augsburgu, 1475-76, zbiory Biblioteki Uniwersyteckiej KUL

Praca naukowa finansowana w ramach programu Ministra Nauki
i Szkolnictwa Wyższego pod nazwą „Pomniki polskiej myśli filozoficznej
teologicznej i społecznej XX i XXI wieku” w latach 2016-2020
nr projektu 0021/FIL/2016/20.

 

ISBN 978-83-8061-725-4


 

Print Friendly, PDF & Email
Zapraszam na

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.