Zapraszamy do wysłuchania opowieści o pewnym poszlakowym procesie, mającym udowodnić oryginalność słynnej tezy immaterialiistycznej.W 1710 roku George Berkeley ogłosił swój „Traktat o zasadach poznania ludzkiego”, w którym dowodził, że materia nie istnieje.
Trzy lata później mało znany duchowny na angielskiej prowincji Arthur Collier opublikował niewielkie dziełko „Clavis universalis”, w którym – jak czytamy w podtytule – dowodzi się nieistnienia świata zewnętrznego. Jest niemal pewne, że Collier nie znał pracy Berkeleya, pozostaje zatem pytanie, dlaczego bardzo podobne stanowisko filozoficzne pojawiło się dwukrotnie – niemal w tym samym czasie i miejscu. Przypadek? Logika rozwoju myślenia filozoficznego? Podobieństwo światopoglądów? W tej niemal kryminalnej łamigłówce tkwi jednak pewien morał: To, ku której odpowiedzi się skłaniamy, wskazuje na specyfikę rozumienia filozofii i jej historii.
Nie wiemy, jak wyglądał Collier, dlatego musimy odwołać się wyobrażonego portretu pamięciowego – pochodzącego z tamtych czasów płótna Godfreya Knellera pt. „Filozof”.
Aby wysłuchać podcastu kliknij w grafikę poniżej.

